Perspektywy rynku budowlanego
Główny Urząd Statystyczny podał, że pomimo kryzysu nie zauważono średniorocznego spadku ilości wydawanychpozwoleń na budowę domów jednorodzinnych.
Według raportu banku BGŻ perspektywy popytu na rynku nieruchomości są bardzo optymistyczne. Prognozy te tłumaczone są tym, że część osób oczekując na obniżenie cen mieszkań i działek, zwlekało z zakupem lokali lub rozpoczęciem budowy domu. Wzrost podaży mieszkań nie powinien martwić, ponieważ popyt znacznie przewyższa podaż, a więc nie grozi nam na rynku nieruchomości przysłowiowa "klęska urodzaju".
Dodatkowo analitycy prognozują, że liczba oddawanych mieszkań i budowanych domów będzie stale rosnąć. Na początku przyszłej dekady może osiągnąć liczbę 200 tys. mieszkań rocznie.
Jeśli chodzi o ceny to prawdopodobne są dwa scenariusze. Deweloperzy mogą obniżyć ceny, co przyspieszy sprzedaż, albo utrzymać obecną cenę za m2 powierzchni mieszkania. W drugim przypadku deweloperzy będą musieli zadbać o finansowanie inne niż pochodzące z wpłat klientów.
Źródło: Onet.pl
projekty domów







